Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z 2019

Życie na kredyt

Tak, znów będzie o bankowości, a konkretnie o moim banku.
Korzystanie z usług tej instytucji jest jak granie w grę komputerową o skomplikowanych zasadach, w której można zbierać nagrody w postaci bonusów i premii, ale też, jak się zrobi choć jeden fałszywy krok, kary w postaci opłat bankowych. A cały ten system ma, z punktu widzenia banku, jeden cel: żeby klient jak najczęściej używał karty kredytowej i jak najrzadziej ją spłacał.
A więc tak: zakładając, że się ma kartę kredytową - a bank nalega, żeby ją sobie sprawić od pierwszego momentu po przekroczeniu jego progu, uzasadniając to faktem, że w ten sposób się buduje swoją historię kredytową, która będzie bardzo ważna jak się kiedykolwiek będzie chciało wziąć kredyt - ma się trzy podkonta: checking account (czyli zwykłe, podręczne konto), savings account (konto oszczędnościowe) i konto karty kredytowej. Po zalogowaniu się na stronie internetowej banku lub w aplikacji, widzi się stan tych kont, z tym, że na kontach checking i savings…

Zabójcza suszarka

Ostatnio kupiłam sobie suszarkę do włosów. Załączona była do niej instrukcja obsługi. Jeżeli jednak wydaje się Wam, drodzy Czytacze, że instrukcja obsługi suszarki do włosów zajmuje się wyjaśnieniem, który przycisk służy do czego i ewentualnie podaje jakieś wskazówki co do stylizacji włosów, muszę Was rozczarować. Otóż w istocie jej tematem jest to, jak to zrobić, żeby wysuszyć włosy i się przy tym nie zabić.
Zagrożenia związane z używaniem suszarki są różnorakie, ale dwa największe to: zaplątany kabel i woda. Dla ułatwienia, na poniższych zdjęciach oznaczyłam różnego rodzaju zagrożenia kolorami:

To, co nie jest zaznaczone żadnym kolorem, to hiszpańska wersja tego samego, co po angielsku oraz inne ostrzeżenia, które ciężko zakwalifikować. Jak na przykład:

Na tym jednak nie koniec. Ponieważ kabel jest takim newralgicznym elementem tego śmiercionośnego urządzenia, jest on wyposażony w dodatkowe ostrzeżenia:


Ciężko mi powiedzieć, dlaczego frazę "unplug it" konsekwentnie piszą …